Szef zespołu zadaniowego: Elżbieta Włodek - nauczycielka języka polskiego
Członkowie zespołu zadaniowego: Magdalena Wojtyła (nauczycielka języka polskiego), Sylwia Muszyńska (nauczycielka geografii i historii), Szymon Siuba (nauczyciel wychowania fizycznego)

ZASADA 4 Szkoła rozwija społecznie, uczy wrażliwości

Szkoła rozwija społecznie, uwrażliwia, uczy współpracy, działania na rzecz innych i dla dobra wspólnego.

Szkoła rozwija społecznie, uwrażliwia, uczy współpracy, działania na rzecz innych i dla dobra wspólnego.

Zadanie 4 D: Nasza mała i wielka ojczyzna

1. Dlaczego wybraliśmy to zadanie?

Zauważyliśmy, że uczniowie gimnazjum nie znają pojęcia "ziemie odzyskane". Generalnie nie mają świadomości, że Zielona Góra przez kilka wieków nie była miastem polskim, a budynki, które stanowią centrum miasta, zbudowali Niemcy. Uczniowie przeważnie nie znają historii swojego miasta, także historii swoich rodzin. Gimnazjaliści nie wiedzą więc, że ich dziadkowie przybyli do Zielonej Góry po zakończeniu II wojny światowej z różnych stron kraju, często ze wschodnich rubieży. W rodzinach najwidoczniej nie ma na ten temat przekazu. Nauczyciele interesujący się regionalizmem postanowili poszperać w dziejach naszego miasta.

2. Osoba odpowiedzialna za przygotowanie sprawozdania - szef zespołu zadaniowego oraz członkowie zespołu zadaniowego imiona i nazwiska szefa i członków zespołu zadaniowego: Osobą, piszącą niniejsze sprawozdanie i autorką wykonanego już niemal w całości projektu, jest Elżbieta Włodek. Szefem zespołu zadaniowego jest Sylwia Muszyńska. Członkowie: Elżbieta Włodek, Monika Bil, Agnieszka Urbaniak, Szymon Siuba, Magdalena Wojtyła, Danuta Zawadzka.

3. Co wynikło z ankiety "Jaka jest nasza szkoła"?

Uczniowie chcą wiedzieć, co dzieje się na ich terenie, sami pragną dochodzić do poznania świata. Nie oczekują gotowych informacji od nauczycieli. Interesuje ich też praca zespołowa. Uznaliśmy, że spenetrujemy nasze miasto dosłownie, dokładnie, namacalnie i naocznie. Pogrzebiemy w jego historii, by nie tylko mówić, w myśl zalecenia - nie uczyć w oderwaniu od życia. Zależało nam, by w to przedsięwzięcie zaangażować całość społeczności uczniowskiej. Chcieliśmy wokół historii naszego miasta zintegrować wszystkich. Najpierw był podział zadań, potem praca całej klasy nad zadaniem, wreszcie wykonywanie plakatów i ich zbiórka. Potem autorka projektu zawiozła wszystkie plakaty do Skansenu w Ochli, dokąd jednego dnia przyszły wszystkie klasy. 19 listopada nie było lekcji. Uczniowie odwiedzali wskazane miejsca, a potem w określonym porządku przybywali do muzeum.

4. Jak przygotowujemy uczniów do roli uczestników społeczności lokalnej i obywateli Rzeczypospolitej? Co należy zmienić, by przygotowywać ich lepiej?

Czynimy wysiłki, by młodzi mieszkańcy naszego miasta znali historię swego regionu, wiedzieli, co obecnie dzieje się w mieście, kto sprawuje władzę w samorządach, nie pozostawali obojętni wobec istotnych dla nich perspektyw. Szkoła nasza postrzegana jest jako miejsce, gdzie uczniowie mają wiele interesujących zajęć. Również w zakresie wychowania patriotycznego i obywatelskiego. To zadanie realizowane jest na lekcjach j. polskiego, historii, WOS, godzinach wychowawczych. Są wycieczki, np. do Nekropolii Faszyzmu i Komunizmu, Muzeum Wojska Polskiego w Drzonowie, Muzeum Archeologicznego w Świdnicy, Muzeum Ziemi Lubuskiej, gdzie znajduje się jedyna w Polsce ekspozycja winiarstwa. Organizujemy spotkania z kombatantami, repatriantami, pisarzami, np. z poetą Wileńszczyzny Szylkinem. Uczniowie uczestniczą w konkursie na pamiętniki Sybiraków pisane przez uczniów - potomków prześladowanych. Młodzież bierze również udział w konkursie recytatorskim wierszy pisanych przez Sybiraków. Nasze gimnazjum w dwóch kolejnych latach zajmowało pierwsze miejsce w konkursie "Na tropach Zielonej Góry". Były makiety fragmentów miasta, wycieczka rowerowa "Trasą Trzech Wież" z nakręconym filmem video. Wszyscy ankietowani zwracają uwagę na konieczność zintensyfikowania działań zmierzających do lepszego poznania dziejów miasta i jego mieszkańców. Dorośli sugerują, by rzucić światło na historię obelisków, pomników, muzeów, ponieważ obecnie nasze dzieci określają miejsca według lokalizacji barów i sklepów w mieście. Młodzież bardzo popiera wyjścia, wyjazdy, słowem - wycieczki

5. Jak przebiegał zorganizowany w szkole konkurs "Nasza ojczyzna mała i wielka"?

Obecna Ib uczęszcza do tego samego budynku od początku swej edukacji. W szkole podstawowej dzieci te uczyły się j. polskiego i historii pod okiem odpowiedzialnej za to zadanie, E. Włodek. Przez trzy lata sporo czasu przeznaczyły na zapoznanie się z historią regionu. Odwiedzały więc ciekawe miejsca w naszym mieście, zbierały w segregatorach informacje o starej i obecnej Zielonej Górze, stały się tropicielami dziejów. Kiedy obecnie zaczęliśmy zastanawiać się nad działaniami umacniającymi uczucia patriotyczne młodych zielonogórzan z naszego gimnazjum, Ib za pomocą "burzy mózgów" bez trudu doszła do poniżej przedstawionej formy działania. Uznała, że koledzy z innych klas w podobny sposób, jak oni dotąd mogą dojść do wiedzy o swoim mieście. Pomysł ten skonsultowano z IIc i kiedy zyskał akceptację, klamka zapadła.

6. Które projekty zrealizowaliśmy?

6. 1. Opis 1

21. X. ucz. 17 klas naszego gimnazjum otrzymali zadania do opracowania. Każda z pierwszych klas miała zapoznać się z podanym wydarzeniem w dziejach Zielonej Góry, II klasy postacią, która odegrała ważną rolę w historii winnego grodu, zaś III klasy, historią wskazanych obiektów.

  • Klasa I a: Zielona Góra - początki, polska wieś, etapy powstania miasta, plan "starej Zielonej Góry". (Ceglana Góra, początki, Złota Łącza . . . )
  • Klasa I b: Doprowadzenie "żelaznej drogi" do miasta.
  • Klasa I c: Tradycje zawodów strzeleckich.
  • Klasa I d: Ustawa przeciw czarom i czarownicom.
  • Klasa I e: Surowce mineralne w mieście i okolicy - historia wydobycia węgla brunatnego, gliny
  • Klasa II a: Kazimierz Lisowski - kim był dla miasta? (pomnik, ulica, szkoła).
  • Klasa II b: Anna Borchers (szkoła pielęgniarska).
  • Klasa II c: Georg Beuchelt, początki Zastalu. (produkcja: mostów, wagonów, hal i łodzi.
  • Klasa II d: Paul Petras. (warto pójść na cmentarz na grób poety).
  • Klasa II e: Leopoldyna Leszczyńska i jej dom.
  • Klasa III a: Poczta konna.
  • Klasa III b: Polska Wełna.
  • Klasa III c: Nekropolie w Zielonej Górze dawniej i dziś.
  • Klasa III d: Najstarsze obiekty w mieście. (Wieża Głodowa, stare mury, Kościół pod wezwaniem świętej Jadwigi - conkatedra, ratusz - mapka).
  • Klasa III e: Joachim Lenger, jego dom. Idea gier sportowych w mieście.
  • Klasa III f: Wieża Braniborska dawniej i dziś.
  • Klasa III g: Pierwsze domy towarowe, pierwsze szpitale i zajazdy.

    Wszyscy zainteresowani otrzymali tytuły pozycji książkowych - źródła informacji. Każda klasa poznawała temat na godzinie wychowawczej, wykonywała także plakat. Po dwóch tygodniach klasy składały plansze. W szkole pojawiły się też informacje, która klasa oddała opracowanie, podany został także termin zakończenia konkursu. Każda klasa miała podać nazwiska dwóch uczniów, którzy przygotowywali się do prezentacji zagadnienia i plakatu. Przez pięć dni poprzedzających datę 19 listopada w pokoju nauczycielskim umieszczaliśmy komunikaty informujące o kolejnych czynnościach zespołów klasowych. W wyznaczony dzień uczniowie razem z wychowawcą wędrowali w określone miejsce i przygotowywali plakat. Potem przyjechali do Muzeum Etnograficznego w Ochli. Czekały tam na przybyłych otwarte chaty, a w jednej z nich jury, chleb z masłem wykonanym przez kolegów, ognisko, nad którym piekły się kiełbaski. Tam odbyła się prezentacja osiągnięć i dokonań klas biorących udział w konkursie.

    6. 2. Opis 2

    Dnia 19 listopada uczniowie nie odbywali lekcji w szkole, natomiast razem z wychowawcą wędrowali w określone miejsce, to, które badali wykonując plakat. Potem przyjechać mieli do Muzeum Etnograficznego w Ochli. Klasy pierwsze na godzinę 10, drugie na 11, trzecie na 12. Czekały tam na przybyłych otwarte chaty, a w jednej z nich jury, chleb z masłem wykonanym przez kolegów, ognisko, nad którym piekły się kiełbaski. Uczniowie poznali wcześniej kryteria ocen podczas trwania konkursu. Otóż oprócz plakatu, za który można było otrzymać max. 10 p. , oceniana miała być prezentacja max. 10 p. , liczba uczestników wycieczki - max. 10 p. (% przeliczaliśmy na punkty), było też pytanie do wychowawcy - max. 10 p. i wrażenia z wycieczki też max. za 10 p. 20 listopada w widocznych gablotach pojawiła się tabelka z wynikami konkursu. Widać było spore zainteresowanie efektami wspólnej pracy. W szkolnej świetlicy Klasa Ib przedstawiła, podobnie jak w Ochli, scenkę o bezprecedensowym zdarzeniu z dziejów kolei zielonogórskiej. Otóż raz jedyny w XIX w. pociąg dotarł do Zielonej Góry z opóźnieniem. Stało się tak dlatego, ponieważ do maszynisty dotarła wiadomość, ze został ojcem trojaczków i zemdlał. Trzeba było poszukać zmiennika. Scenka przedst. została przy użyciu strojów, rekwizytów.

    6. 3. Opis 3

    Kolejnym etapem tego projektu była wystawa plakatów w świetlicy szkoły i apel, podczas którego dyrektor ogłosił wyniki konkursu. Stało się to 26 listopada. Na widocznym miejscu umieściliśmy planszę z wynikami. Centralną pozycję zaś zajął kilkumetrowy plakat IIIg, klasy, która najrzetelniej przygotowała się do konkursu. Występowała też Joanna Szulc, która opowiadała o zielonogórskich nekropoliach. Występowali też uczniowie zwycięskiej klasy, mówili o pierwszych w naszym mieście hotelach, domach handlowych, szpitalach.

    7. Opinie uczniów o prowadzonych w szkole działaniach

    Uczniom podobały się prowadzone działania. Teraz kampanię "Szkoły z klasą" kojarzą z wyprawą poza szkołę. Uczestnicy byliby bardzo zadowoleni, gdyby nie pogoda. Ona była wobec nas wyjątkowo okrutna - 19 listopada był jedynym wśród innych dniem zimnym i deszczowym. Wszyscy bardzo zmarzliśmy i zmokliśmy. Nie wiedziałam wiele o historii naszego miasta. Moja klasa zbierała informacje o postępowym lekarzu Langerze, który walczył ze staroświeckimi mieszkańcami Zielonej Góry o to, by wprowadzić gimnastykę i naukę pływania dla dziewcząt. Miasto podzieliło się wtedy na dwie części. Langer wygrał, choć niebawem musiał opuścić miasto, a w gazecie ukazał się artykuł pt. "Skandal w Ciemnogrodzie" Był rok 1863. " Agnieszka Jankowska IIIe. 18 XI 2002 r. "Byliśmy koło budynku poczty konnej. Dziś na tę bramę, w którą wjeżdżał przez III wieki dyliżans, nikt nie zwraca uwagi. Kiedyś w podwórzu były stajnie, kuźnia, dziś jest biuro projektów, a obok restauracja chińska. 19 XI 2002 r. W Ochli nasza klasa piekła i sprzedawała kiełbaski. Było zimno, padało. Brrrrrrr. Aż się nie chce wspominać" Piotr Stawski uczeń klasy III a. "Mama Piotra Muszyńskiego bardzo zmokła przy ognisku, nie miała kaptura. Ale nie narzekała. Mamy takie są, jeszcze nam dodawała otuchy. Gdyby nie ziąb, byłoby fajnie, ale ta okrutna pogoda zepsuła nam wszystko. Dużo punktów dostaliśmy za plakat, podobał się, był rozbudowany. Pokazaliśmy, dokąd jeździł dyliżans Poczty Konnej. A więc do Wrocławia, Lipska, Berlina. Kiedy w siedemdziesiątych latach XIX wieku pojawiła się kolej w Zielonej Górze, Poczta Konna przestała być potrzebna. " Karolina Stopka IIIa.

    8. Jak pracowaliśmy?

    Pracowaliśmy, jak wyżej wykazałam, systematycznie, zespołowo i wszyscy. Jury stanowili ksiądz, były dyrektor "podstawówki", pani ze świetlicy. Kuchnia wydawała obiady tym, którzy przyjechali z Ochli, pracowała dłużej, do ostatniego klienta… 21 X 2002 r klasy otrzymały tematy zadań. Zredagowały je panie E. Włodek i E. Muszyńska. Pani Muszynska przepisała je, pocięła na paski i przekazała klasom. Odtąd przez 2 - 3 tygodnie uczniowie z wychowawcami w klasach opracowywali wskazane zagadnienia, szukali informacji, kserowali, wykonywali plakaty i składali je u p. Włodek. Pani Monika Bil wykonała planszę z podziałem na konkurencje, przepisała też ułożone przez E. Włodek pytania do wychowawców oraz pomogła w przygotowaniu stanowiska do prezentacji w Ochli. Jurorów wspierał, plakaty i artykuły spożywcze przenosił pan Szymon Siuba. 17 wychowawców opiekowało się swoimi uczniami podczas wycieczki. Członkowie Jury ciekawie i dowcipnie komentowało wystąpienia uczniów, a dyrektor robił zdjęcia.

    9. W jakiej fazie realizacji zadania jesteśmy? Co planujemy?

    9. a. Czy zakończyliśmy realizację zadania?

    NIE. Odbyły się wycieczki do interesujących nas obiektów. Zebraliśmy wiadomości, wszyscy zapoznaliśmy się z nimi. Wykonaliśmy plakaty. W skansenie omówiliśmy je i zaprezentowaliśmy stan naszej wiedzy. Przyznano nagrody dla klas, które najrzetelniej podeszły do zadań. Na podsumowującym apelu uczniowie wszystkich klas zapoznani zostali z efektami realizacji zadania 4.

    9. b. Jeżeli "nie", to jak będziemy je kontynuować?

    Pozostał nam do wykonania "przewodniczek" Chcemy zebrać opracowania klas, zdjęcia i wydać w postaci broszury. Może uda się nam zeskanować zdjęcia plakatów.

    10. Jaki był (jeśli był) udział uczniów w przygotowaniu i realizacji zadania?

    Zadania wykonywane były przede wszystkim przez uczniów, to oni opracowywali wiadomości na podstawie wskazanych materiałów, przygotowywali plakaty o odwiedzonych przez nich historycznych miejscach naszego miasta. To uczniowie dokonywali prezentacji zdobytej wiedzy o rodzinnych stronach, zapoznając w wszechstronnej formie tych nielicznych, którzy nie brali udziału w przygotowaniu zadań.

    11. A jaki był (jeśli był) udział rodziców uczniów w przygotowaniu i realizacji zadania? Rodzice pomagali w skansenie. Piekli kiełbaski, sprzedawali. Pomagali robić zakupy, mokli i marzli na dworze.

    12. Co najważniejszego wydarzyło się w trakcie realizacji zadania? Czego my, nauczyciele, dowiedzieliśmy się o szkole, uczniach, procesie nauczania?

    Wiemy, że wielu z nas lubi narzekać, zniechęcać innych do pracy, nie lubi zmian i swoje niechęci przekazuje uczniom. Dobrze, jeśli w szkole pracują optymiści i entuzjaści. Kolejny raz przekonaliśmy się, że zajęcia, w których biorą udział wszyscy uczniowie, cieszą się ogromnym powodzeniem. To dla nich ogromna frajda, gdy spotkają się gdzieś z inną klasą, porozmawiają, czym się zajmują, co ich spotkało. Poza tym uczniowie oczekują rozmaitych form edukacji. Wiadomo wszak, że proces nauczania i wychowania może być realizowany w sposób atrakcyjny dla ucznia i nauczyciela. Najpierw wszyscy byli niezadowoleni, bo zmarzli. Oskarżali organizatorów o wybór niewłaściwej pory roku na zajęcia w plenerze. Z czasem jednak wszyscy zapomnieli o chłodzie, pozostały jedynie dobre wspomnienia i zainteresowanie naszą małą ojczyzną.

    13. Jakie wnioski z realizacji zadania płyną dla dalszej pracy szkoły?

    Wspólne działania integrują uczniów w klasie, w szkole.

  • V Liceum Ogólnokształcące
    im. Krzysztofa Kieślowskiego
    w Zielonej Górze

    ul. Zachodnia 63
    65-552 Zielona Góra
    tel. 68 470 70 10

    KLASY GIMNAZJALNE

    logoG7

    Ostatnia aktualizacja:
    6.06.2018 r.

    Jesteś tutaj: Start Projekty edukacyjne Szkoła z Klasą Nasza mała i wielka ojczyzna